7 marca 2013
Na samym początku zaznaczę, ze reklam na blogu nie uskuteczniam.
Będą się przewijać produkty firm różnych i będę polecać Wam tylko to co faktycznie u nas w domu cieszy się zainteresowaniem i to co jest naprawdę mocno wykorzystane.

Domów kartonowych robiliśmy dość sporo. Ten od Love Kids na targach zauroczył mnie tym ze są pokoje, są dwie łazienki, jest piętrowy i przenośny.
To, że chatki wędrują z salonu do gabinetu, z gabinetu na górę do pokoju Dziewczynki sprawiło, że zdecydowałam się zainwestować w taką rezydencję.

I zakup trafny, bo coś tam mu dorabiamy z przerwami od października zeszłego roku. Nadal część rodziny króliczej pomieszkuje.

Jednego dnia poskładany, innego malowany, potem ozdobiony tysiącem naklejek.
I wyposażony dość komfortowo :)
Pokażę niedługo jak zrobić kibelek, wannę i umywalkę z podnóżkiem.
I w ogóle muszę zdjęcia wnętrza na pamiątkę porobić;)

<TAGI>
7 marca 2013
Poważnie zastanawiam się nad zakupem takim dla siebie.
I chcąc nie chcąc muszę polecić konkretną firmę.
Bo hulajnoga micro powaliła nas wszystkich. Delikatnie próbowaliśmy na niej jeździć bo niby do 25 kg ale trochę przyjemności udało nam się dorosłym tez zaznać z użytkowania tego sprzętu.

Od czasu świąt, Dziewczynka jeździ codziennie. Nawet rower biegowy chwilowo poszedł w odstawkę.
A w tym tygodniu i na dworze testowana była. Super sprzęt!

 
25 lutego 2013
My złapani przez Dziewczynkę.

ja łapiąca Dziewczynkę.

wspomnienie pewnego zawsze ciekawego spotkania
robaczki z masy solnej
drabinka malowana
i fotografka towarzyszka.

Kuchennie.
Na ostatnim Bienenstich z Lidla, uwielbiamy!

radosna twórczość moja z okazji sesji dla minimetry i radosna twórczosc Dziewczynki z Dziadkiem i szybkie zmywanie tego co wytworzyli markerem na płytkach;)
I kołnierzyk z przepisu www.lucillemichieli.tumblr.com

na dole ogromne serce:)

i kilka kadrow Dziewczynki. Upodobanie do fotografowania butów wiem po kim ma;)

Szary, bury ten styczeń jakos z telefonu:/

 
24 lutego 2013
Dostałam ją od kogoś bliskiego, dzisiaj ja kupiłam ją komuś kto po prostu musi ją mieć.
Pod wpisem gdzieś na facebooku pod jednym zdjęciem, pewna klientka napisała słowa które utknęły mi w pamięci:

"aby rzeczywistosc choc taka normalna, byla po prostu ładniejsza"

I dlatego ten zakup z IKEA polecam :)

 
19 lutego 2013
Te miesiące które pojawiły się na blogu mimi, jako tako mam w porządku.
Te których nie bylo, sa w takim bałaganie ze nie wiem czy kiedykolwiek uda mi sie je przygotować do wywołania.
Dlatego od stycznia mam mobilizację. Mało tego z instagramu tez segreguję foty i mam zamiar zamówić takie cudo raz na 2 miesiące:
http://www.origrami.com

Także dzisiaj styczeń.
Taki sobie ten miesiąć.
Dziewczynka chorowała. Tatuś chorował i ja chorowałam:(
Ona chyba nigdy wcześniej nie oglądała tyle bajek.
Ale szans chwilami na inne opcje spędzania czasu nie bylo gdy każdy chciał jakoś przetrwać.

Tak rozpaczałam ze tyle czasu straciłam i marudziłam, że leżenia nie zniosę a patrząc na zdjęcia wcale tak bardzo źle nie bylo. Chociaż wyjść za mało...

Zacznę od urodzin naszej ukochanej Werosi.
Każde urodziny świetujemy razem.
W tym roku ósme.
Patrze na Nią czasem i nie mogę uwierzyć w to ze jest już taka duża.
Nie moge też czasem ogarnąć ogromu miłości jakim darzymy to dziecko.
Miłości przepełniającej każdy centymetr ciała, to taka najogromniejsza odmiana.
Jak swoje dziecko.

misz masz bez ładu i składu;)

wybitna lektura i zdjecie okładkowe które w tym miesiącu na pewno bede miała z Dziewczynką ;)

Leniwe.

Podobne?

robaczki z masy solnej i pieprzu.

Ogony i godzina zabawy jak nic;)

i na koniec szaleńcy! pytanie tylko kto bardziej szalony. Ona czy Mimi? ;)

 
Wpisów na blogu: 58 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12