22 marca 2013
Lepszy niż styczeń na pewno;)

Bo śniadanie w łożku w niedzielę jedliśmy...

Dziewczyny plac zabaw zaliczyly:)

Wszystkie bliskie dzieciaki widzielismy!

dobrej literatury trochę kupiłyśmy...

zakupy robilysmy, grecką restauracje ulubioną moją nawiedziliśmy.
był tez deszczyk prawie jak wiosenny i spotkanie firmowe takze fajne.
Tatusia i wujka Marcina Fasinka pstrykneła;)

uścisków dużo i wszędzie!

i przygoda z TV i ciotką Agatą Baletnicą miszkomaszko!
Fota od wujka Dawida, który w zamian dostał z córką 2 równie fajne zdjęcia:P

Byla kawa z kimś kogo bardzo lubie. Okazuje sie ze da się czesciej niz to miało miejsce w zeszlym roku!
Zdjęcia na ścianę wywołane.
Zakupy...ups powtórzyły się;)
i Audiopyłki w Starym Browarze, cudowne!

Piekny prezent od cioci Asi, bedziemy poduchy szyc.
Fajny prezent dla mamy, leginsów nigdy dość!
Ciasto piernikowe na takie pieczenie sie nie nadaje, nie polecam:/
Za to lubię moj ulubiony w tym miesiacu kubek.

Serca dla dziadków.
Małgorzata ktora przyjmuje wyjaśnienia Dziewczynki co Alex właśnie robi w filmie.
Lody. Prawie 4 lata nie jadła to teraz nadrabia;)
I wymeczone Dziecko po weekendzie u dziadkow:)

testerka opaski:)

śliczne buciki z HM

Siesta Tatusia i wujka Dawida, pieknie pracują, pieknie;)

i znajoma którą poznałyśmy w drodze z przedszkola i o Ericu Carlu rozmowa dalej się potem potoczyła :)

Tyle. Zabieram się za foty z aparatu z lutego;)