12 marca 2015
Spóźniłam się z duetami, ponieważ powaliła nas grypa w ostatnich dniach. Jednego po drugim.
Ale mam dla Was dużo kobiecych zdjęć, cały rok pamiętam o nich. Lubię je zbierać.

Dużo słodkości, kwiatów i babskich akcentów i dekoracji.
Zapomniałam tylko o zdjęciu sukienki urodzinowej mojej i Fasinki. Ale w tym już zrobię na pewno.

Wczoraj pełna entuzjazmu zaprosiłam synka do zabawy.
Pokazuję mu, że na tablicy magnetycznej jest kotek. W książce Erica Carla jest też ale troszkę inny. A na farmie jeszcze jeden. Oczywiście naśladuję zwierzę by jeszcze bardziej wzmocnić przekaz.
Już bym chciała zabrać sie za następne pokazywanie a mój Syn wskazuje na kota w książce mówiąc KOOOt, podaje straszną żółtą ciężarówkę czy wywrotkę i mowi YYY co oznacza bawimy się autem ;)

Także odkąd rozkład sił w rodzinie jest równy. Tatuś ma koalicję w osobie Synka. My kobiety trzymamy się jeszcze bardziej razem:)
Tak naturalnie wychodzi na to, że bliżej nam do siebie ponieważ Leo ma jak wspomniałam bardzo męskie zainteresowania;)
Gardzi lalkami w pokoju siostry, dobiera się tylko do tego co można rozłożyć na części pierwsze ku rozpaczy właścicielki.

Z roku na rok więcej tej kobiecości u nas w domu.

Nadal kochamy róż i kwiaty.
Uwielbiamy panterkę i takie same buty.
Wspólne wypady do miasta na zakupy.
Obiady w Werandzie i wycieczki rowerowe.
W tym roku Córka podzielała moją miłość do warkoczy, francuzów i kłosów, ale to chyba za sprawą Elsy;)

O tej samej porze w zeszłym roku zakładałam bardzo zwolnić.
Różne okresy miałam ale faktycznie było spokojniej i nadal jest.
Na tyle, że pojawił się czas na to by pomyśleć nad stworzeniem czegoś nowego.

Zaczęło się od prośby Fasinki o nowy dom dla lalek i królików.
Przypomniałam sobie, że gdzieś leży zapomniane 2 lata wcześniej zrobione mini tipi. Ale, że potrzeby były większe powstało kolejne i kolejne.
Potem materacyki, podusie, kocyki i przypadkiem opaski ze skrawków materiałów.

Także z miłości do tej mojej wymarzonej Dziewczynki, znowu zaczynam kolejną przygodę.
I serdecznie Was drogie kobietki zapraszam na www.fasinkove.pl :)

 
29 grudnia 2014
Chyba najpiękniejsze ze wszystkich jakie do tej pory miała.

I po imprezie zabawa przednia dla niemowlaka;)

Wszystkie przepiękne kwiaty, dekoracja na tort, wianki dla dziewczynek i butonierki dla chłopców wyczarowane przez Kwiaty&Miut.
Teatrzyk, który z czystym sumieniem mogę polecić to Pompon z Leszna.
Balony aranzacjebalonowe.com.pl
Dodatki na stole słomki, torebeczki jak zawsze scandiloft.pl

Za to pomysły moje i papierowe dekoracje także ;)

 
29 grudnia 2014
Jest też maj:)
I właśnie zorientowałam się, że muszę obrobić jakieś 200 zdjęć z urodzin Fasinki;)

 
28 grudnia 2014
Pierwsze zdjęcie to jedno z ulubionych z całego roku.
Uwielbiam przeciągające się po drzemce bobasy:)
Do rana maj, czerwie, lipiec i sierpień zrobię ;)

 
24 grudnia 2014
Lubię grudzień. Mimo, że nie darzę okresu jesienno zimowego nawet najmniejszą sympatią.

Lubię bo nasze rytuały przygotowujące nas do świąt dają ogrom radości.
Nie wyrobiłam się ze wszystkim co zaplanowałam, ponieważ pewien Chlopiec kończył roczek wiec z tej okazji hucznie świętowaliśmy.
Plany było ogromne ponieważ brakowało mi robienia tego wszystkiego z Dziewczynką w zeszłym roku gdy byłam w szpitalu.

Ale zrobiliśmy ozdoby do przedszkola. Nowy łańcuch na choinkę.
Szopkę z której jesteśmy obie z Fasinką bardzo dumne.
Nie zdążyłyśmy przeczytać wszystkich książek ale tylko dlatego ze przez lat 5,5 gdy mam szczęście być mamą uzbieraliśmy ich dość sporo o tematyce świątecznej.

Było pierniczenie, dekorowanie, wybieranie i ubieranie choinki.
I domek z piernika, nieważne ze gotowiec z ikea;)
Przygotowanie kartek dla najbliższych.
Śpiewanie kolęd i tańce.

Pisanie listu do Mikołaja i pieczenie ciasteczek dla niego.
Przygotowanie paczek dla innych dzieci. I rozmowy o tym co mamy a czym dzielić się powinniśmy.
Z pomocą przyszła nam opowieść wigilijna, którą udało nam się obejrzeć i zdążyłyśmy o niej porozmawiać.

I właśnie do tego rozmawiania chciałabym zachęcić Was dzisiaj.
Aby te nasze dzieci wiedziały o co z tymi świętami chodzi.
Co jest najważniejsze i o czym pamiętać powinny.
Planujemy po kolacji przedstawienie, aktorami będziemy my.
Fasinka Maryja, Leo Jezusek, Tata Józef a Archaniołem Gabrielem będę ja;)
Będzie 3 króli i pastuszek.
Nie wiem jak to nam pójdzie i czy najmniejszy godnie zniesie swoją role ale próbować będziemy;)

Kasiu, to najwspanialsza niespodzianka jaką dostaliśmy kiedykolwiek.
Totalna niespodzianka i totalny szał.
Bo przecież sama Królowa Elsa napisała do mojego dziecka :)

Mario Anno mój Mistrzu;) Dziekuje :*

Życzymy Wam zdrowia. Bo najważniejsze zawsze.
Spokoju.
Bycia ze sobą blisko i właśnie rozmawiania jak najwięcej.
Rodzinnie, z przyjaciółmi. Tam gdzie czujecie się najlepiej.

 
Wpisów na blogu: 58 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12