25 kwietnia 2013
Jak zwykle za dużo zaplanowałam.
Bo przecież nie mogę trzymać się planu tylko wiecznie coś dochodzi.
Wczoraj np uznałam ze na 100% stół musi mieć spodniczkę tutu. Ponieważ nie planuję już kiedykolwiek później powtarzac urodzin baletowych to chce zrobić wszystko co możliwie.
Nie jest to do końca normalne pewnie ale tyle radości mi to sprawia ze nieważne to zmęczenie i zarwane noce.
Powoli wszystko zaczyna nabierac kształtu.
By sprawić radość Dziewczynce w sobotę rano gdy zejdzie jeszcze zaspana i wszystko będzie dla niej gotowe:)

Nie wszystko robię sama rzecz jasna;)
Tort jak zwykle przepyszny przygotują Babeczki z Owacji /owacja-babeczki-poznan.blogspot.com
Kwiaty na stół kwiaciarnia Kwiaty&Miut /kwiatyimiut.pl
A makaroniki Teatr Gotowania :) /teatrgotowania.blox.pl/html
Słomki/sznureczek od Agnieszki /scandiloft.pl

3majcie kciuki bym nie padła;)

 
18 kwietnia 2013
Od kiedy pamiętam Dziewczyneczka tańczyć lubi.
Ledwo się trzymała na nogach i chwilę wcześniej nauczyła się wstawać a już machała ręką w pozdrowieniu i podrygując wydawała z siebie dźwięki coś w rodzaju yo ;)

Muzykę jak widzicie w domu mamy bardzo różnorodną.
Ja raczyłam dziecko muzyką klasyczną, dzięki innym poznała np Snoop Dogga;)

We wrześniu w zeszłym roku zapisałyśmy z dwoma innymi mamami nasze córki na zajęcia baletowe.
W zasadzie dla zabawy. Tak by miały zajęcie na jesienno zimowe popołudnia.

Nie spodziewałam się, że minie tyle miesięcy a one będą z taką chęcią ćwiczyć.

Mają wspaniałą prowadzącą.
Kobieta jest ogromnym autorytetem dla nich.
Rozrabiają czasem ale też wpatrzone są w Nią i słuchają.

Także w domu odbywają się próby.
Dziewczynka ćwiczy kroki.
Śpiewa pod nosem sobie.

I widać, że te tańce szczęście Jej dają :)

Kilka miesięcy temu obiecałam Fasince sukienkę, taką wyjątkową jako nagrodę za sumienne ćwiczenia.
Gdy przyszło co do czego pojawił się ogromny problem z zamówieniem czegokolwiek. Bo gdy już coś było w miarę fajne kosztowało koszmarnie dużo.
Uprosiłam więc Agatę z miszkomaszko by przystąpiła wyjątkowo do wspólnego projektu.
Skończę obrabiać zdjęcia dzisiaj i postaram się wieczorem jeszcze ją pokazać.
Cudna jest i najważniejsze ze przeszła test. Dziewczynka nie chciała jej zdjąć;)


PS Karolina kochamy Cię za tą kieckę z królikiem :D

 
10 kwietnia 2013
Zapał nieziemski do wyklejania miałam.
Do czasu gdy zorientowałam się ze cały projekt jest krzywy;)
Teraz czeka na przeklejenie a ja sobie wmawiam ze to dlatego ze jeszcze nowa partie zdjęć muszę wywołać...

Naklejkomania trwa w najlepsze.
Wydzielone zostały dwa krzesła w salonie i część kuchni.
Podobno my z Bratem tez uskutecznialiśmy taką twórczość.

pisałam kiedyś o tym ze najpiękniejszą ozdobą domu są żywe kwiaty?
Wg mnie właśnie tak.
Od dwóch lat najbardziej lubię jaskry i lewkonie, ale i eustomy bywają na stole bo to kwiaty naszego ślubu:)

Do tego zestawu tylko trencz wiosenny i baleriny i będę szczęsliwa spacerując z Dziewczynką ;)

:)

I koronki mi brak już mocno, niech tylko cieplej się zrobi, to wszystkie sukienki i spódnice przeproszę. I kropeczki do tego.

ten stwór to koj koj, ulubiona zabawka z czasów niemowlęctwa Dziewczynki.
Mamy wszyscy ogromny sentyment do niego.

Przepis na bezy prosty, ale gdy ma sie ambicje zrobic kilka kolorów, to robi się to mocno czasochłonne.
Ale mimo ze chwile myślałam o zamowieniu gotowych na urodziny Fasiny, to jednak wieczór poświęce i zrobię swoje tak by idealnie kolory do dekoracji dopasować.

:)

No to teraz czas na instagram;)

 
8 kwietnia 2013
To jak zwaliło mnie z nóg w ostatnich dniach to jakieś nieporozumienie.
Taka totalna przymusowa przerwa od życia.
Tak długo leżeliśmy w łóżku, ze nawet wpadłam na pomysł kupna nowej kolorowej pościeli. Nigdy nie myslałam ze moja biala mi się znudzi;)

Tata Dziewczynki tez rozłozony był ale bez gorączki wiec był ktoś kto coś mógł podać czasem.
A Dziewczynka jak zwykle bez wiekszych problemow. Pokaszlała i wiecej od nas nic nie złapała.
I taka kochana była, bo całymi dniami sobie zajęcia znajdywała i tak naprawdę dała nam się wychorować w spokoju.

Zaczynamy intensywnie szykować się do przyjęcia urodzinowego.
Chyba nie muszę pisać, że to uwielbiam;)

Zdjęcia z marca szybko zebrane, prawda?
na początek pierwszy słoneczny dzień miesiąca, który dał nadzieję na to ze zaraz będzie fajnie ale jednak nie było...

Zamek w nowej odsłonie i Teatr Animacji.
Zobaczyliśmy z Dziewczynkami Kopytko i Kwak.
Dostrzegamy podobieństwo między Fasiną i Rudzielcem naszym a głownymi bohaterami, bo rozrabiali na scenie okropnie;)

Śniadaniownia Bagels&Friends.
Najbardziej ze wszystkich posiłków lubię śniadania.
Takich miejsc w Poznaniu zdecydowanie nam brakuje.
Dobrze ze jest to jedno. Na terenie City Parku.
Bardzo fajnie. I wnetrze i jedzenie i obsluga.

W ramach cyklu stary browar nowy taniec chodzimy na wszystkie atrakcje.
W marcu były to warsztaty: poszukiwacze dźwięków. Tym razem szału nie było, ale myślę, że malowany ogród 20.04 nas zachwyci znowu tak jak i Audiopyłki.

Tymczasem zdjęcia z naszej ulubionej Werandy. I nasze grzeczne Dziewczynki!

Mieliśmy dwa leniwe dni w marcu.
Jeden czwartek z przyjaciółmi
i jeden piątek, też z przyjaciółmi ale innymi;)

i szybka wyprawa do zoo!

dużo zdjęć domowych jeszcze wrzucam ale pewnie dopiero jutro uda mi się je opisać.

Zbieram się powoli do drukowania książki z całego roku dla Dziewczynki.
Jeszcze tylko foty z kwietnia mi brakują:)

 
27 marca 2013
Ja Was kochani bardzo przepraszam. Ale nie wiem czy to z powodu tego śniegu czy dlaczego ani Dziewczynka ani ja nie czujemy klimatu i te przygotowania nam po prostu nie idą.
Rzeżucha zasiana wczoraj!
Planów ambitnych było sporo ale nijako nam nic nie idzie.

Tyle co udało nam się zrobić pod koniec zeszlego tygodnia pokaże, ale bardzo to biednie wygląda wszystko bardzo...

Takie tam tańczące króliki...

Kubuś w przebraniu...

i znowu króliczki ale do ubierania:)

Nadzieja na to ze coś wyrośnie do niedzieli...

A to woli Dziewczynka zamiast przygotowań.
Moimili.
Widzieliście te cuda? ja oczarowana jestem!

Niech już zabawa playmobilami się skończy, bo gdy ogród będzie to pewnie do jesieni na nie Dziewczynka nie spojrzy.

Słodkie królicze akcesoria

jajeczne pierscionki dziewczynke ucieszą

nasz nieład na stole i to co oczekuje na zrobienie;)

i królicze uszy do przedszkola na dzisiaj. Pomysł od Ciotki Oli i kreatywnej PUGI :)
I tym razem rajstopy okazały się idealne do przetworzenia.

 
Wpisów na blogu: 58 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12