Przedwczoraj
Podczas czytania tej książki płaczemy ze śmiechu.
Wracamy notorycznie do fragmentów które nas rozbawiły do łez.

Wiele się zmieniło od czasu gdy przestałam prowadzić bloga. Niezmienne jest jednak to, ze książki towarzyszą nam ciągle. I prawie każda z nich jest okazją do tego by zrobić coś razem.

Tak aby spędzić ciekawie czas, gdzie jest to ważne bardziej chyba teraz niż wcześniej, gdy starsze dziecko ma już w sobie tyle niezależności, że więcej jej nie ma ze mną niż jest w ciągu dnia.

Bo właśnie przyjaciele są, już nie tylko rodzice bardzo istotni, do prawidłowego rozwoju Dziewczynki.
Jak Lena i Kręciołek, których historie musicie koniecznie poznać.

A potem zjeść gofrowe serca. Też koniecznie;)

Przepis z mojewypieki.com

Do miksera dodajemy, ja na raz ale, nie wiem czy tak powinno się robić ale wychodzą;)
- 2 szklanki mąki
- 2 szklanki mleka
- 4 łyżki cukru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- dodaje tez trochę cukru z wanilią
- 1/3 szklanki oleju
- 2 żółtka

Po wymieszaniu składników dodaję pianę z dwóch ubitych białek.

Zjadać ze smakiem słuchając fragmentów gdy Ciocia Babcia smaży stos gofrów dla dzieciaków;)





Napiszę dlaczego przestałam wrzucać wpisy, gdy zbiorę myśli. Najważniejsze jednak zaznaczę od razu.
Bez zmian pozostaje moje nastawienie do przyjmowania produktów w zamian za publikacje na blogu.
Bardzo dziękujemy za współpracę;) Nie przyjmowaliśmy i przyjmować prezentów nie będziemy.

Idea jest jaka była. By pokazać jak z dzieckiem można spędzić czas. A nie zarabiać w jakikolwiek sposób na pisaniu czy publikowaniu zdjęć. Po prostu nie nadaję się do tego.

Nie korzystam z facebooka już dłuższy czas, także raczej nie będę informować tam, że coś wrzuciłam.
Za to jestem na IG jeszcze, nie wiem jeszcze jak długo ale narazie jestem;)

Uściski!
Maja

* Gofrowe serce, Maria Parr wyd.dwie siostry

 
30 września 2015
Syneczek. Synuś. Nynuś mój.
Taki mały Mężczyzna.
Mini Facet ;)

Taaak. Jestem w nim zakochana;) Tak jak mówiły mamy syneczków na sesjach, odbija mi z lekka.

Po tym jak się jest rodzicem dziewczynki bardzo kobiecej, taka męska odmiana zadziwia i zaskakuje co chwilę.
Uwielbiam ten Jego świat niemniej niż Jej.

Lubię go ubierać. W te wszystkie szarości, niebieskie i granaty.
Uwielbiam go w fajnych jeansach i trampkach.
Samochodziki nie tylko te drewniane mnie cieszą. A w życiu bym nie podejrzewała ze kupno resoraka będzie takie przyjemne.
Czytanie książek gdzie głównym bohaterem jest ciuchcia, samolot, auto czy piłka też lubię.

I piłki. Wszystkie piły fajne są!

Kocham jak łapie moją twarz rączkami i mówi mamuś.
To jak pędzi na rowerze i naśladuje akrobacje Fasinki na hulajnodze.
To że jest szalony i zupełnie nieostrożny.

A najbardziej lubię chyba patrzeć na to jaką fajną męską relację tworzą mój ukochany mąż i On.

Wszystkiego naj chłopaki małe i duże z okazji dzisiejszego Waszego dnia!

 
15 września 2015
Z telefonu.
Chwile złapane i zatrzymane.
Tak by pamiętać w te dni zimne jesienne i deszczowe.
Jak było cudownie.
Bo lato kocham zdecydowanie najbardziej.

 
3 kwietnia 2015
Jeśli jakimś cudem cierpicie na nadmiar wolnego czasu dzisiaj, to jeszcze zdążycie zrobić słodkości z dziećmi;)

Potrzebny:
- biały blok techniczny
- skrawki materiałów
- klej zwykły
- gorący klej, bo jakby inaczej u mnie mogło być;)
- pisak czy coś czym narysujecie wąsy
- mini klamerki do kupienia w empiku lub kwiaciarniach

+ jakaś wkładka, u nas ciasteczka.

mamy też puszki ogonki na tył, ale nie wiem czy zdążymy przyczepić;)

Rysujemy kształt koperty jaki chcemy. Robiłam też okrągłe i równie fajnie wyglądają. Ważne, żeby dziecko wycięło chociaż mniej więcej równo, tak by można było potem zlepić.

Zlecamy dziecku wycięcie uszu z papieru a sami wycinamy z materiału troszkę mniejsze.

Przyklejamy uszka z materiału do kartonowych.

Rysujemy wąsiki. Nasze zainspirowane królikami podusiami Hobuko;)

I zadanie dla dorosłego.
Przyklejamy uszy i sklejamy kartki za pomocą gorącego kleju.

Ładujemy coś dobrego, zamykamy klamerką.
Z tyłu można wypisać życzenia :)

Przyjemności!

 
12 marca 2015
Spóźniłam się z duetami, ponieważ powaliła nas grypa w ostatnich dniach. Jednego po drugim.
Ale mam dla Was dużo kobiecych zdjęć, cały rok pamiętam o nich. Lubię je zbierać.

Dużo słodkości, kwiatów i babskich akcentów i dekoracji.
Zapomniałam tylko o zdjęciu sukienki urodzinowej mojej i Fasinki. Ale w tym już zrobię na pewno.

Wczoraj pełna entuzjazmu zaprosiłam synka do zabawy.
Pokazuję mu, że na tablicy magnetycznej jest kotek. W książce Erica Carla jest też ale troszkę inny. A na farmie jeszcze jeden. Oczywiście naśladuję zwierzę by jeszcze bardziej wzmocnić przekaz.
Już bym chciała zabrać sie za następne pokazywanie a mój Syn wskazuje na kota w książce mówiąc KOOOt, podaje straszną żółtą ciężarówkę czy wywrotkę i mowi YYY co oznacza bawimy się autem ;)

Także odkąd rozkład sił w rodzinie jest równy. Tatuś ma koalicję w osobie Synka. My kobiety trzymamy się jeszcze bardziej razem:)
Tak naturalnie wychodzi na to, że bliżej nam do siebie ponieważ Leo ma jak wspomniałam bardzo męskie zainteresowania;)
Gardzi lalkami w pokoju siostry, dobiera się tylko do tego co można rozłożyć na części pierwsze ku rozpaczy właścicielki.

Z roku na rok więcej tej kobiecości u nas w domu.

Nadal kochamy róż i kwiaty.
Uwielbiamy panterkę i takie same buty.
Wspólne wypady do miasta na zakupy.
Obiady w Werandzie i wycieczki rowerowe.
W tym roku Córka podzielała moją miłość do warkoczy, francuzów i kłosów, ale to chyba za sprawą Elsy;)

O tej samej porze w zeszłym roku zakładałam bardzo zwolnić.
Różne okresy miałam ale faktycznie było spokojniej i nadal jest.
Na tyle, że pojawił się czas na to by pomyśleć nad stworzeniem czegoś nowego.

Zaczęło się od prośby Fasinki o nowy dom dla lalek i królików.
Przypomniałam sobie, że gdzieś leży zapomniane 2 lata wcześniej zrobione mini tipi. Ale, że potrzeby były większe powstało kolejne i kolejne.
Potem materacyki, podusie, kocyki i przypadkiem opaski ze skrawków materiałów.

Także z miłości do tej mojej wymarzonej Dziewczynki, znowu zaczynam kolejną przygodę.
I serdecznie Was drogie kobietki zapraszam na www.fasinkove.pl :)

 
Wpisów na blogu: 57 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12